Białe kwiaty zmieniają kolor na niebiesko, czerwono lub zielono – bez farby, bez pędzla, wyłącznie dzięki wodzie z barwnikiem. To dowód na to, że rośliny aktywnie “piją”.
Co nam będzie potrzebne?
- białe kwiaty z długą łodygą (najlepiej goździki lub gerbery – mają grube, dobrze widoczne łodygi)
- barwnik spożywczy w kilku kolorach
- szklanki lub wazony (tyle ile kolorów)
- woda
- nożyczki lub nóż
Goździki barwią się najlepiej i najszybciej – efekt widoczny już po kilku godzinach. Białe tulipany i gerbery też działają, ale wolniej. Unikaj kwiatów z żółtymi lub różowymi płatkami – kolor barwnika będzie trudno odróżnić.
Jak wykonać doświadczenie?
Przygotuj szklanki – tyle, ile chcesz kolorów. Do każdej wlej ok. 100–150 ml wody i dodaj 20–30 kropel barwnika spożywczego. Wymieszaj. Woda powinna być intensywnie zabarwiona – im ciemniejszy kolor, tym szybciej i wyraźniej zabarwią się płatki.
Tuż przed włożeniem kwiatów do szklankek przytnij łodygi skośnie pod kątem 45°, odcinając ok. 2–3 cm od dołu. Cięcie skośne zwiększa powierzchnię, przez którą woda jest wchłaniana. Najlepiej ciąć pod wodą lub natychmiast przenosić do barwnika – unikniesz wtedy “zakorkowania” łodygi powietrzem.
Włóż każdy kwiat do innej szklanki i ustaw w jasnym, ciepłym miejscu. Obserwuj co kilka godzin: po 4–6 godzinach na białych goździkach pojawią się pierwsze zabarwione żyłki w płatkach. Po 24 godzinach płatki będą wyraźnie kolorowe.
Wariant z rozcinaniem: Możesz rozciąć łodygę goździka wzdłuż na pół i włożyć każdą połówkę do innej szklanki z innym kolorem. Po dobie kwiat będzie miał płatki w dwóch kolorach – każda połowa w innym.
Wyjaśnienie naukowe
Rośliny transportują wodę od korzeni (lub końca łodygi) do liści i kwiatów przez system rurek zwanych ksylemem. Ksylem to tkanka przewodząca zbudowana z martwych, wydrążonych komórek ułożonych jedna nad drugą jak rury. Woda wznosi się w ksylemie dzięki dwóm siłom: kapilarności (woda przyciąga do wąskich rurek) i transpiracji (parowanie wody z liści i płatków tworzy podciśnienie, które “wciąga” wodę od dołu).
Kwiat w wazonie nie ma korzeni, ale ksylem wciąż działa. Woda z barwnikiem wchłaniana jest przez przekrojony koniec łodygi i transportowana ku górze tymi samymi rurkami. Barwnik spożywczy jest cząsteczką wystarczająco małą, żeby przejść przez ksylem razem z wodą – i odkłada się w płatkach, kiedy woda wyparowuje. Efektem są zabarwione żyłki, a przy dłuższym czasie – całe płatki.
Siła, która pcha wodę w górę w najwyższych drzewach świata (sekwoje, ponad 100 m!) to właśnie to samo zjawisko transpiracji, tylko w skali ogromnej. Każdy liść jest “pompą”, która wciąga wodę z korzeni aż na samą górę.
Warianty
Dwa kolory w jednym kwiecie – rozetnij łodygę goździka wzdłuż na 2 części (lub na 3, jeśli masz ostrożne dłonie i cienki nóż). Każdą część włóż do innego koloru barwnika. Po dobie kwiat będzie wielokolorowy.
Wyścig kolorów – użyj kilku takich samych kwiatów i kilku kolorów barwnika, ale różnych stężeń (jedna szklanka z 10 kroplami, inna z 50 kroplami). Zmierz, po ilu godzinach pojawia się kolor w każdej szklance. Wyższe stężenie = szybsze zabarwienie.
Seler naciowy zamiast kwiatów – łodyga selera naciowego ma doskonale widoczny ksylem. Po przekrojeniu wzdłuż zobaczysz wyraźnie zabarwione rurki – to “rury wodne” rośliny widoczne gołym okiem.
Często zadawane pytania
Dlaczego kwiat musi być biały? Biały kwiat nie zawiera własnych barwników w płatkach (lub zawiera je w minimalnej ilości). Dzięki temu kolor barwnika spożywczego jest dobrze widoczny – jak malowanie na białej kartce zamiast na kolorowej. Na kolorowych kwiatach efekt też zachodzi, ale jest trudny do zaobserwowania.
Czy kwiat jest potem bezpieczny dla pszczół? Tak – barwniki spożywcze są dopuszczone do spożycia przez ludzi i są nieszkodliwe dla owadów. Nektar w kwiecie nie zmieni smaku, tylko kolor. Pszczoły latają do kolorowych kwiatów – barwnik może je nawet bardziej przyciągać.
Co się stanie, jeśli przełożę kwiat do czystej wody po zabarwieniu? Kolor płatków nie zniknie – barwnik jest już wbudowany w tkankę. Kwiat pozostanie kolorowy do końca swojego życia. Jeśli włożysz go do wody z innym barwnikiem, po kilku dniach może pojawić się drugi kolor w nowo rosnących żyłkach.